Forum Trenera - Numer 3 (31) 2019

TOKYO 2020
Igrzyska olimpijskie za 428 dni
Igrzyska paraolimpijskie za 460 dni
PEKIN 2022
Igrzyska olimpijskie za 985 dni
Igrzyska paraolimpijskie za 1016 dni

W numerze

Szanowni Państwo.

Ile medali w Tokio? W ostatnim czasie to pytanie pada coraz częściej. Trudno się dziwić. Do inauguracji igrzysk olimpijskich zostało zaledwie kilka miesięcy i właśnie zakończył się sezon przedolimpijski. Najlepszym probierzem medalowych szans na igrzyskach są wyniki MŚ. Każda poważna instytucja sportowa, każdy portal statystyczny opiera swoje rokowania na podstawie wyników reprezentantów kraju na MŚ w sezonach poprzedzających igrzyska.

W 2019 roku na mistrzostwach świata reprezentanci Polski 17 razy stawali na podium. Nie zawiedli przedstawiciele najbardziej „medalodajnych” dyscyplin sportowych – lekkiej atletyki, kajakarstwa, wioślarstwa. Kolejne medale zdobyli: dżudoczka Julia Kowalczyk, kolarz torowy Mateusz Rudyk i ci niesamowici koszykarze 3×3. Nie zapominajmy, że MŚ nie mieli w tym roku siatkarze, którzy mimo to z każdych zawodów, w których brali udział (Liga Narodów, mistrzostwa Europy, Puchar Świata), wracali z medalem i – co najważniejsze – wywalczyli kwalifikację olimpijską. W lipcowych zawodach testowych w Tokio bardzo dobrze spisali się żeglarze.

O tym, czy lekkoatleci, kajakarze, wioślarze są w stanie postawić kropkę nad i, i powalczą w Tokio o medale – mówią w „Forum Trenera” szkoleniowcy kadr narodowych, dyrektorzy sportowi tych dyscyplin. Czy jest realne, by po medal sięgnęli zapaśnicy, a może drużyna szpadzistek? Ich szanse i możliwości oceniają trenerzy Jusup Abdusalamow i Bartłomiej Język. Wszyscy bez wyjątku uwypuklają specyfikę tych igrzysk – daleki wyjazd, ekstremalne warunki pogodowe, odmienną kulturę. To ważny aspekt przygotowań, którego wagę szczególnie podkreśla szef misji olimpijskiej i dyrektor Departamentu Sportu Wyczynowego Marcin Nowak.

W tym numerze „FT” o występie na mistrzostwach świata w Chinach i o filozofii swojej pracy opowiada trener kadry koszykarzy Mike Taylor. Prowadzona przez niego drużyna zajęła ósme miejsce. Taylor pokazał na turnieju w Chinach, jak ważna jest rola trenera na wielkich imprezach sportowych. Nie ma wątpliwości, że tak też będzie już niebawem podczas igrzysk olimpijskich.

Zachęcam do lektury.

Olgierd Kwiatkowski
Redaktor naczelny